Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

February 01 2019

dzikusowska
Po prostu chcę życia, w którym o poranku zaczytana w książkę, będę czuć jego ciało tulące się do mnie, widzieć jego uśmiech delikatny… Jego oczy o poranku zaspane, jego głos kojący każdego dnia już do końca mojego życia. I jego dłoń, głaszczącą moje włosy, czuć, bo wtedy wiem, że jest blisko… I ja - j e s t e m.
— Wiktoria Błędzka
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaawaken awaken
dzikusowska
Nie obiecuje Ci że nigdy się nie pokłócimy, oczywiście że tak bo mamy inne poglądy, oglądamy inne seriale, czytamy inne książki mamy zupełnie inną osobowość oraz odmienne zdanie.  Nie obiecuje Ci że cię nie zawiodę bo prawdopodobnie mogło by się tak zdarzyć, nie obiecuje Ci że zawsze będę odpuszczać, bo jestem uparta.  Nie obiecam Ci też że zawsze będę dobra dziewczyną, kochanką czy żoną a to dlatego że czasem jestem leniwa, szybko się zniechęcam gdy coś mi nie wychodzi, chyba jestem zbyt wrażliwa i przejmuje się każdą drobnostką.  Nie obiecuje że zawsze będzie między nami dobrze. Ale.. mogę obiecać Ci że.. codziennie będziesz czuł moje ciepło, mój dotyk, będziesz widział moje oczy i słyszał mój głos.  Obiecuję Ci że zawsze będę stała za Tobą murem nawet jeśli wszyscy będą przeciwko Nam.  Obiecuję Ci też że nigdy nie poczujesz się samotny.  I wiesz co jeszcze mogę Ci obiecać? Może to słaby argument dla Ciebie jednak dla mnie ma ogromne znaczenie..  Obiecuję więc że już zawsze będę...  Cię kochać.
Reposted fromnaturalginger naturalginger vianiezwykla niezwykla
dzikusowska
Tulę cię dziś ostrożnie, bo masz zły dzień i jesteś ze szkła kruchego, tulę tak delikatnie, że nie wiesz, czy to wciąż jeszcze mój oddech, czy może już moje dłonie, zgadnij.
— Piotr Adamczyk
Reposted fromIriss Iriss vianiezwykla niezwykla
dzikusowska
Wracam z Instytutu i rozglądam się po tym pustym pokoju, zaraz mi się chce zejść na dół, żeby zadzwonić do kogoś. Więc siadam do roboty i robię, robię, bo wiem, że to jest obowiązkowe. Potem się kładę, nie mogę zasnąć, łażę po domu, jem, znowu się do czegoś zabieram aż tak się zmęczę sobą, że zasypiam. Ale przecież nie żyję, po to żeby się doktoryzować. Widzisz, ja, ja w gruncie rzeczy mam takie poczucie, że to co robię jest jeszcze na niby, że to jeszcze jest nie to, a to ważne naprawdę zacznie się od jutra, za tydzień, za miesiąc, za rok... nie wiem, jak wreszcie, jak wreszcie zrobię ten cały doktorat. Tak było zawsze, zawsze wydawało mi się, że moje prawdziwe życie jeszcze się nie zaczęło, mam tylko to na niby, więc mogę sobie pozwalać. Tak naprawdę, to chciałbym, żeby było inaczej. Żebym żył i czuł, że moje życie jest ważne właśnie teraz, w tym momencie.
— Punkt widzenia, 1980

September 30 2018

dzikusowska
To tylko myśl, że jesteś gdzieś przynosi mi ulgę
— Kortez
dzikusowska
Żeby nam się udało. Żebyśmy byli siebie pewni. I żeby nie było żadnych podejrzeń. I żebyśmy mówili sobie wszystko. 
— Magda M.
dzikusowska
Ja nie będę się Tobie tłumaczył, bo sam tego nie żądam od ciebie. Gdy wrócisz narąbana w środku nocy, wezmę cię, położę do łóżka, ściągnę ubrania i przykryję. Nie zapytam: "gdzie byłaś?" ale "czy bawiłaś się dobrze?" po co ja będę się pytał co robiłaś, kurde. Ufam Tobie, totalnie ludzkie zaufanie. I tu zrozumiałem, że to Ty jesteś tą i że to jest miłość. Że to ciebie spotkałem i dla ciebie chcę walczyć.
— znalezione
dzikusowska
Jak nie dasz rady, to znaczy, że nie dasz rady. A nie, że kończy się świat. Jeśli się nie wyrobisz, to znaczy, że się nie wyrobisz. A nie, że nie można na Ciebie liczyć. Kiedy nie zadowolisz wszystkich, to znaczy, że nie wszyscy będą zadowoleni. A nie, że jesteś bezwartościowy. Kiedy poniesiesz porażkę, to znaczy, że poniesiesz porażkę. A nie, że jesteś porażką.
— "Jak nie drzwiami, to oknem"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viadygoty dygoty
dzikusowska
Zaraz nastawię czajnik na herbatę. Umyje głowę, a potem, co potem, spróbuję wyspać się z tego wszystkiego
— Wisława Szymborska
(via introwertyzm-egzaltacyjny)
Reposted fromdivi divi viamole-w-filizance mole-w-filizance
dzikusowska

Chciałbym tak
pić z Tobą lampkę wina
po ciężkim dniu

oglądać tandetne filmy
z Twoją głową
na moich kolanach

wyjeżdżać do rodziny
we dwójkę
a potem na wspólne wakacje
co roku

tak z Tobą żyć
ustabilizować się na tyle
żeby co dzień widzieć Twoje oczy
i patrzeć na nie i doceniać
że zgodziły się przyjąć moje 
na zawsze.

— Marta Masłyk
Reposted fromMsChocolate MsChocolate vianiezwykla niezwykla
dzikusowska
Z czasem potrzebujemy dłoni. Nie pieniędzy, telewizorów, domu, auta czy też lepszej pracy. Przychodzi moment, że cała egzystencja sprowadzać się będzie do dłoni drugiego człowieka, do jego obecności. Pozornie proste i banalne.
— Damian Sawa
Reposted fromheavencanwait heavencanwait vianiezwykla niezwykla
dzikusowska
9834 4e96 500
Reposted fromgreenloud greenloud viapraesens praesens
dzikusowska
Ludzie gadają ze sobą w taki sposób, że uważam to za kolosalną i przegiętą stratę czasu. Co tam? Jak tam? Zajebiście? Tylko tyle. Ja jak już gadam, to potem chciałabym o tym pomyśleć. Chciałabym, żeby wszystko było na maksa i takie prawdziwe. Może jakaś głupia jestem? Dlatego siedzę głównie w domu.
— Nosowska
Reposted fromsfeter sfeter viapraesens praesens
dzikusowska
Dbaj o to, co dodaje Ci skrzydeł. O ludzi, którzy są przy Tobie kiedy wpadasz w czarny dół albo w różowy zachwyt. O miejsca, które kochasz i o czas, w którym może być wszystko.
— Kaja Kowalewska/ Chaos i inne piętra
Reposted fromshowmeheaven showmeheaven viazapachsiana zapachsiana
dzikusowska
Spotykamy kogoś na swojej drodze, zupełnie przypadkowo, jak przechodnia w parku lub na ulicy, przeważnie darujemy mu tylko spojrzenie, ale nieraz całe życie. Nie wiem, dlaczego tak jest, kto i dlaczego przecina nasze drogi? I dlaczego nagle dwie drogi stają się jedną. Jak to się dzieje, że dwoje dotychczas zupełnie obcych sobie ludzi chce iść nią razem.
— J. L. Wiśniewski ,,Bikini"

July 30 2018

dzikusowska
Kiedyś i w Twoim życiu pojawi się osoba, która nic od Ciebie nie będzie wymagać, wręcz przeciwnie, pragnąć będzie dać Ci więcej niż posiadasz, dużo więcej niż Ty możesz dać jej. Będzie chciała Cię bezinteresownie naprawić, uszczęśliwić, chronić, nie będzie Cię zmieniać, bo będzie cenić Cię za to, jaka jesteś naprawdę. Tak po prostu będzie chcieć coś Tobie dać, tak po prostu z Tobą być, rozmawiać, rozumieć, tęsknić, martwić się, troszczyć, nie skrzywdzić. I tak po prostu będzie w Twoim życiu obecna, bez warunków i zasad. Czy to magia? Nie. To prawdziwa miłość, miłość która nigdy nie wymaga.

dzikusowska
Tylko w fantazjach wszystko przebiega po naszej myśli.
— Andrzej Depko "Chuć, czyli normalne rozmowy o perwersyjnym seksie"
Reposted frommajkey majkey viadum-spiro-spero dum-spiro-spero

May 13 2018

dzikusowska
Zakochanie to biologia. Miłość to decyzja jak się chce traktować drugą osobę. To na przykład zobowiązanie do tego, żeby zamiast siedzieć nad kieliszkiem, wspierać drugą osobę w jej zamierzeniach. Albo zobowiązanie do zostawiania drugiej osobie przestrzeni nawet jeśli będzie to dla ciebie niewygodne. To także chęć parzenia herbaty, przytulania po ciężkim dniu i nie tracenia zainteresowania czyimś życiem. Na koniec, to deklaracja: „Życzę ci szczęścia, chociaż nie będę jego częścią”.
— Volantification
Reposted fromdobby dobby viaforgivness forgivness

May 10 2018

dzikusowska
0447 cb45 500
Reposted fromforgivness forgivness viapikkumyy pikkumyy
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl